Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4

Wątek: Bendiks rozrusznika 1.7 CTDI - usterka.

  1. Domyślnie Bendiks rozrusznika 1.7 CTDI - usterka.

    Tak jak w temacie mam do naprawy/wymiany jakieś elementy bendiksa (dźwięk szlifierki) czyli zespołu sprzęgającego odpowiedzialne za przeniesienie mocy prawdopodobnie koło zębate. Ponieważ nie chcę wymieniać całego rozrusznika na nowy bo jest dosyć drogi chcę wymienić tylko bendiks. Niestety nie potrafię znaleźć odpowiedniego elementu w sieci nie jest on popularna w przypadka naszego modelu. Może ktoś zna numery markę ilość zębów po których mógłbym dobrać odpowiedni element. Rozrusznik jest taki sam jak w oplu.
    Ostatnio edytowane przez rambo7 ; 14-02-2012 o 08:56

  2. # ADS
    ADS Google Circuit advertisement
    Dołączył
    Always
    Posty
    Many
     
  3. Domyślnie

    moim zdaniem mróz jest głównym podejrzanym rozrusznik długo i w ciężkich warunkach musi pracować no i opory są tak duże że wymięka na razie się rozglądam jak podejmę jakieś działania napisze jakie i czy poskutowało

  4. Domyślnie

    Szczotki bym wykluczył odrazu - skoro wirnik się kręci to tu jest wszystko ok .... skłonił bym się ku bendix'owi. Sprawdził czy ładnie zaskakuje. Elektryka auta tu nie ma nic do rzeczy skoro słychać reakcję rozrusznika to i zasilanie i wyzwalanie ma i musi mieć sprawne ( wiecej przewodów tam nie idzie ). Przyznaję, że nie miałem w rękach rozrusznika od naszej hondy ale z tego co widzę po jego budowie. To albo elektromagnes napięcia nie dostaje - przewrwa ale juz w obrębie rozrusznika albo zacina się jarzmo bendix'u. Bardziej obstawiam to drugie... Ja bym to zdemontował przeczyścił i przesmarował, ocenił stan wytarcia elementów przesuwnych. Silnik rozrusznika zostawił bym w spokoju - tu wydaje się być wszystko OK.

    Wspomniał Ktoś coś o zabezpieczeniach - nie nie ma nic takiego. To, że gdy mamy mało prądu i słyszymy tylko trykanie elektromagnesu jest spowodowane tym, że (bendix) potrzebuje do pracy znacznie miej prądu niż wirnik rozrusznika. W momencie jak aku napotyka znaczny opór jakie stawia mu uzwojenie wirnika - płyną ogromne prądy - to jest sytuacja gdy akumulator pracuje prawie na zwarciu. Dlatego gdy jest rozładowany lub zasiarczony - wzrost rezystancji wewnętrznej, znacznie siada na nim napięcie. Spadek jest na tyle duży, że puszcza bendix i stąd mamy to trykanie, ale nie jest to żadne zabezpieczenie.

    To że słyszymy pracę rozrusznika tzn wirnika a nie obraca się nam wał świdczy o problemie z zespołem rozrusznika ale nie o problemach z akumulatorem czy instalacją elektryczną auta.
    Ostatnio edytowane przez Dobraku ; 16-02-2012 o 16:17

  5. Domyślnie

    chcę powiedzieć że objaw czyli dźwięk szlifierki dzisiaj ustał prawdopodobnie jest to spowodowane wzrostem temperatury dalej obserwuje praca rozrusznika a raczej odsłuchuje napisze gdyby pojawiło się coś nowego

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •